STRONA GŁÓWNA   O NAS   PIĘKNI LUDZIE   CO LUBIMY   NASZE ZWIERZĘTA   BLOG   WSPÓŁPRACA & LINKI   SPONSORZY   FAJNE RZECZY

BLOG · KSIĄŻKI

W taki trochę ponury czas wraca do nas świat ulubionych książek z dzieciństwa... Świat według Tove Jansson... jakiś taki bezpieczny, miły i pozytywny, to coś czego w realnym, dorosłym życiu najbardziej brakuje, tęsknimy za czymś takim jak eksterytorialność, odrębność własnego świata... Tove Jansson taką enklawę potrafiła stworzyć, może przez to, że dużo czasu spędziła na małej wysepce, zewnętrzne sprawy nie istniały... potrzeba nam wyspy, odcięcia, izolacji... kochamy świat stworzony w tych opowieściach... wystarczy zamknąć oczy i...

Fot. http://kuistinkautta.blogspot.com/, http://www.visitfinland.com/, https://www.gloria.fi/blogit/mrs-jones, http://elsass-elsass.blogspot.com/, https://pl.pinterest.com/, https://foursquare.com/, http://www.ainola.fi/, http://www.unc.edu/

Weranda w domu Muminków mogłaby być taka...
Weranda w domu Muminków mogłaby być taka...
Domek Tove Jansson w Zatoce Fińskiej...
Domek Tove Jansson w Zatoce Fińskiej...
Pracowita Mama Muminka wywiesiła pranie...
Pracowita Mama Muminka wywiesiła pranie...
Zamieszkać w latarni morskiej...
Zamieszkać w latarni morskiej...
Domek plażowy...
Domek plażowy...
Mamie Muminka nie brakowało romantyzmu...
Mamie Muminka nie brakowało romantyzmu...
W taki wieczór Włóczykij wyruszał w świat...
W taki wieczór Włóczykij wyruszał w świat...
Zima Muminków? W realu dom Sibeliusa... czemu nie...
Zima Muminków? W realu dom Sibeliusa... czemu nie...
Wyprowadzka do latarni była chyba jedynym smutnym elementem opowieści...
Wyprowadzka do latarni była chyba jedynym smutnym elementem opowieści...

Już ponad sto lat minęło od daty wydania książki Lucy Maud Montgomery "Ania z Zielonego Wzgórza"... Świat zmienił się całkowicie, ale gdzieś w nas została tęsknota do tamtego świata, świata Lucy Maud... Pomimo różnych dramatycznych czasami wydarzeń, życie na Wyspie Księcia Edwarda było uporządkowane, miało czar i optymizm... Oczywiście dotyczy to raczej tęsknot powiedzmy dziewczyńskich, ale to w końcu połowa ludzkości, a może nawet więcej... życie na wyspie, mała osada, malownicza przyroda, bogate życie towarzyskie, niby wiejski świat farmerów, a równocześnie niemający nic wspólnego ze  światem naszej wsi z początku XX wieku...

Fot. http://eileenandbob.blogspot.com/, https://pl.pinterest.com/, https://www.princeedwardisland.ca/, http://www.franklinbooks.com/leather-bound-books/, http://anneofgreengables.com/, http://as-cosy-as-can-be.tumblr.com/

Zielone Wzgórze...
Zielone Wzgórze...
Sam początek... kadr z bardzo udanego kanadyjskiego filmu...
Sam początek... kadr z bardzo udanego kanadyjskiego filmu...
Ten świat, ten nastrój...
Ten świat, ten nastrój...
W romantycznym świecie wyobraźni...
W romantycznym świecie wyobraźni...
I pomyśleć, że wtedy ten kolor był niebagatelnym problemem...
I pomyśleć, że wtedy ten kolor był niebagatelnym problemem...
Świat nad wyraz dekoracyjny...
Świat nad wyraz dekoracyjny...
Całe wydanie... prawie... no i ta zieleń...
Całe wydanie... prawie... no i ta zieleń...
Ta architektura działa nam na wyobraźnię...
Ta architektura działa nam na wyobraźnię...
W ramach ucieczki od naszego niestabilnego czasu zanurzmy się w ten świat...
W ramach ucieczki od naszego niestabilnego czasu zanurzmy się w ten świat...

Wszyscy szukamy sposobu na opisanie naszych uczuć.
Materia, którą znajdujemy, jest niedoskonała, chropawa. Wymaga szlifowania, gładzenia, ciągłych prób nadawania właściwej formy, właściwej emocji, poprzez którą dotrzemy do  innych.
Czasem to kamień. A czasem słowo.
Te, odległe przecież, tworzywa możemy ukształtować tak delikatnie, by współgrały ze sobą i nigdy nie spowodowały dysonansu.
Przetworzone sumą doświadczeń artysty,  jego oczekiwań wobec życia, lęków i uniesień, stają się zrozumiałym dla innych świadectwem poszukiwania odpowiedzi na dręczące pytania o los człowieka i sens jego egzystencji.

NIE  DOCZEKAM  WIECZNOŚCI,
jestem zbyt niecierpliwy.
Już jutro spakuję swój tobołek
i wezmę kij leszczynowy,
który w tajemnicy przed wszystkimi
ukrywam pod łóżkiem,
i pójdę.
I będę chodził tak
od przeszłości do przyszłości,
starannie omijając teraźniejszość.
Może wreszcie spotkam kogoś, kto
naiwnie, tak jak ja wierzy,
że miłość jest większa od wieczności.




KIEDY  ROZMAWIAM  Z  ANIOŁAMI,
o niuansach ich i mojego życia –
noli me tangere.
Kiedy obserwuję nocne ptaki
budujące most pomiędzy naszymi gwiazdami –
noli me tangere.
Kiedy uśmiecham się lubieżnie,
czytając poezje Charlesa Bukowskiego –
noli me tangere.
Kiedy patrzę na naszą starą miłość,
wciąż młodą mimo upływu lat –
noli me tangere.
Kiedy uczę się, jak napisać twoje imię po hebrajsku,
żeby brzmiało biblijnie –
noli me tangere.
Kiedy rozmyślam o swoim ostatnim oddechu i
grudkach ziemi, które spadną na moją trumnę –
noli me tangere.

Wybacz mi, ale muszę najpierw zstąpić do piekieł,
aby zostać poetą.





PREBENDA

Myślę o sobie,
że jestem biedny,
ale
mam słońca do woli – za darmo.
Za powietrze też nie płacę.
Rzeźby chmur, dzieło Starego Mistrza,
mogę oglądać codziennie – bez biletu
czy karty wstępu do muzeum.
Najpiękniejsze klejnoty z gwiazd
niemal na każde życzenie.    .
Nie muszę opłacać
chóru  ptaków,
który budzi mnie co rano.
Kolory kwiatów i zapach morza –
także nic nie kosztują.
Zimowe góry
i świerki przykryte śnieżnym kocem –
wszystko moje.
Kiedy zdziwiony pytam: „Dlaczego?”,
słyszę: „To twoja prebenda.
Jesteś przecież człowiekiem”.



DZISIAJ  NA  PLAŻY rozmawiałem ze swoim cieniem.
Tłumaczyłem mu, żeby się do mnie nie przywiązywał,
żeby pomyślał o sobie,
że przed nim jeszcze całe życie
i że jednak warto…
Trwało to długo, bardzo długo,
aż wreszcie znudzony moimi nagabywaniami
wyciągnął się na plaży, aż po horyzont,
i odpłynął, zanurzając się w Bałtyku.

Teraz boję się, że zostanę
lokalną atrakcją turystyczną
i ludzie, pokazując mnie palcami, będą mówili:
„Popatrz, to ten człowiek bez cienia,
którego widziałem w telewizji”.

A może jednak będzie deszczowe lato
i nikt tego nie zauważy?




Wiersze pochodzą z tomu CIRCULO  MORTIS.
Leszek Bartoszewski, znajdując odpowiedni ton dla  wyrażenia przemyśleń człowieka, zza ramienia którego wygląda wieczność, przekazuje czytelnikowi własną lekcję wiary, nadziei i miłości. Czyni to w dodatku bez patosu, czasem z nutką ironii, czasem z melancholią, zawsze z dystansem do siebie – igraszki losu w ręku boga.
Warto wejść w Jego świat i poznać te wiersze.
Rzeźby pochodzą ze starych europejskich nekropolii i muzeów, to plon wielu eskapad z aparatem fotograficznym w dłoni, z potrzeby zapisania ulotnego wrażenia zaklętego w posąg. Nam kojarzy się z nastrojem tych wierszy.
Warto spojrzeć na kamienne dzieła jak na memento przypominające - najważniejsze w ostatecznym obrachunku życia -  emocje.

Fot. Maria Duffek

1.jpg
2.jpg
3x.jpg
4.jpg
5 (2).jpg
6.jpg
7.jpg
8.jpg
9.jpg
STARSZE  
PnWtŚrCzPtSoN
27282930 1 2 3
 4 5 6 7 8 910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
 1 2 3 4 5 6 7
 
 
COPYRIGHT © ŚWIAT ZOFII 2014-2018
Opracowanie graficzne: Kaśka Żak ● Kod: p. informatyk
do góry
Nasze strony korzystają z plików cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. 
 
 
B E L G I A D O M E K · K A M I E N N Y Z I E L O N O Ś Ć W A L I J S K I · D O M T E N N E S S E E S Z A R O N I E B I E S K I U P A Ł Z E G A R · M O R A P R A W I E · B E Z · K O L O R U Z O F I I K W I T N Ą C E · S A D Y S Z W E D Z K A · C I E P Ł A · P O R A G L O U C E S T E R S H I R E W I O S N A · W · B U R G U N D I I D O M · W · F I N L A N D I I H I S T O R Y C Z N I E W I O S N A · W · P A R Y Ż U W I K T O R I A Ń S K I · D O M W · C I E P Ł Y M · Ś W I E T L E · K A T A L O N I I S Z W E D Z K I E · W N Ę T R Z E W I O S N A W I E L K A · S O B O T A W I E L K I · P I Ą T E K W I O S N A · W · S Z W E C J I D Z I E Ń · Ś W I Ę T E G O · P A T R Y K A K W I A T Ó W · B R A K W E E K E N D · W · K O R N W A L I I W I O S N A · N A · W Y S P A C H B A W A R I A P O Ś R Ó D · W Y D M D U C H · S T R O J U F I Ń S K I · D O M W A L E N T Y N K I D R A G O S · A S A F T E I C Z A S U L U B I O N E · 2 S Z W E D Z K I · D E T A L U L U B I O N E I M B O L C C Z E R W O N A · C E G Ł Ą N O W A · R U D A F A R M A · H O L E N D E R S K A F R E U D E N B E R G D Z I W N E · L A M P Y K O R N W A L I A H O L E N D E R S K A · S T O D O Ł A B L U E · M O O N · D A Y Î L E · D E · R É K A M I E N N E · S K L E P I E N I E A N D A L U Z J A · B I A Ł E · W N Ę T R Z E
 
 
B E L G I A D O M E K · K A M I E N N Y Z I E L O N O Ś Ć W A L I J S K I · D O M T E N N E S S E E S Z A R O N I E B I E S K I U P A Ł Z E G A R · M O R A P R A W I E · B E Z · K O L O R U Z O F I I K W I T N Ą C E · S A D Y S Z W E D Z K A · C I E P Ł A · P O R A G L O U C E S T E R S H I R E W I O S N A · W · B U R G U N D I I D O M · W · F I N L A N D I I H I S T O R Y C Z N I E W I O S N A · W · P A R Y Ż U W I K T O R I A Ń S K I · D O M W · C I E P Ł Y M · Ś W I E T L E · K A T A L O N I I S Z W E D Z K I E · W N Ę T R Z E W I O S N A W I E L K A · S O B O T A W I E L K I · P I Ą T E K W I O S N A · W · S Z W E C J I D Z I E Ń · Ś W I Ę T E G O · P A T R Y K A K W I A T Ó W · B R A K W E E K E N D · W · K O R N W A L I I W I O S N A · N A · W Y S P A C H B A W A R I A P O Ś R Ó D · W Y D M D U C H · S T R O J U F I Ń S K I · D O M W A L E N T Y N K I D R A G O S · A S A F T E I C Z A S U L U B I O N E · 2 S Z W E D Z K I · D E T A L U L U B I O N E I M B O L C C Z E R W O N A · C E G Ł Ą N O W A · R U D A F A R M A · H O L E N D E R S K A F R E U D E N B E R G D Z I W N E · L A M P Y K O R N W A L I A H O L E N D E R S K A · S T O D O Ł A B L U E · M O O N · D A Y Î L E · D E · R É K A M I E N N E · S K L E P I E N I E A N D A L U Z J A · B I A Ł E · W N Ę T R Z E